Tu jesteś: Strona główna / Czaty / Czaty w III edycji

Rola i miejsce rodziców w szkole

 

Czat z Panią Elżbietą Kamińską z Fundacji "Rodzice Szkole"

Temat: Rola i miejsce rodziców w szkole

 

 

Elżbieta Kamińska

edukatorka i ekspertka rodzicielska przy Fundacji „Rodzice Szkole"; praktyk i lider rodzicielski, animatorka i organizatorka aktywności rodzicielskich w placówkach oświatowych na terenie województwa mazowieckiego; autorka programów edukacyjnych i szkoleniowych w zakresie komunikacji społecznej i współpracy dla środowiska oświatowego oraz małych i średnich przedsiębiorstw. Posiada wieloletnie doświadczenie w przygotowywaniu i prowadzeniu warsztatów dotyczących: umiejętności interpersonalnych, kreatywności, gospodarowania własnymi zasobami, planowania czasu, planowania ścieżki kariery, działań związanych z poszukiwaniem pracy i zakładaniem działalności gospodarczej, praw dziecka i człowieka.

Fundacja "Rodzice Szkole"

Fundacja „Rodzice Szkole" założona została w 2006 roku. Głównym jej celem jest uspołecznienie i demokratyzacja polskich szkół oraz wspieranie, prowadzonej na rzecz szkół działalności rodziców, Rad Rodziców i innych organizacji rodzicielskich, co sprzyja budowaniu społeczeństwa obywatelskiego. Fundacja „Rodzice Szkole" przede wszystkim animuje działania polegające na zwiększeniu roli i udziału rodziców w życiu szkoły i społeczności lokalnej. Organizowane przez Fundację szkolenia są nastawione na praktyczne i skuteczne przygotowanie rodziców do pełnienia roli pełnoprawnego i odpowiedzialnego partnera nauczycieli i dyrektora szkoły.


Zapis czatu

  • matim (12:02:49): witam
  • uczniowie GM1 (12:03:02): RODZICE ZAPEWNE POWINNI UCZESTNICZYĆ W ŻYCIU SZKOŁY
  • uczniowie GM1 (12:03:47): ...ALE CZY TAK JEST?
  • uczniowie GM1 (12:08:14): JAK ZAANGAŻOWAĆ RODZICÓW DO PRACY W SZKOLE, WSPÓŁPRACY Z NIĄ?
  • Iwona (12:08:47): Witam, jestem nauczycielka w szkole podstawowej. Moje doświdzcenie z rodzicami jest raczej takie, że całe wychowanie najchętniej przerzuciliby na nauczyciela. Ciezko ich nawet zaporsić do szkoły na rozmowę, nigdy nie mają czasu. Co w takiej sytuacji?
  • sbp (12:09): Witam wszystkich uczestników
  • sbp (12:10): Za chwilę rozpocznie się czat
  • sbp (12:10): czekamy na pytania
  • kraszewice (12:10): witam
  • Maria Szpilowska (12:10:50): Witam serdecznie
  • Maria Szpilowska (12:10): Witam serdecznie
  • kraszewice (12:11:03): pytanie bardzo ogólne. JAK RODZICĄE MOGĄ WSPOMAGAĆ SZKOŁE W JEJ ZADANIACH
  • migacz (12:11:15): równiez dzień dobry
  • migacz (12:11): równiez dzień dobry
  • Elżbieta Kamińska (12:11): Witam serdecznie.
  • pg3 (12:12:04): dzień dobry
  • pg3 (12:12): dzień dobry
  • Maria Szpilowska (12:12:11): Pierwszy raz biore udzial w czacie i chcialabym sie dowiedziec, czy czat bedzie dostepny na stronie po jego zakonczeniu
  • sbp (12:12): Pani ekspert odpowiada na pytanie "kraszewice" z 12:12: pytanie bardzo ogólne. JAK RODZICĄE MOGĄ WSPOMAGAĆ SZKOŁE W JEJ ZADANIACH
  • Iwona (12:12:21): witam, jesten nauczycielką w podstawówce, jak zmobilizowac rodziców do współpracy. Ja ma do czynienia raczej z rodzicami biernmymi, nic im się ni chce, nie maja czasu nawet porzyjśc raz na poł roku do szkoły. Co poradzić?
  • Elżbieta Kamińska (12:13): Pytanie jest bardzo ogólne. Mogą wspomagać swoją wiedzą, doświadczeniem...
  • sbp (12:13): Czat bedzie dostepny na stronie szkolabezprzemocy po jego zakonczeniu lub jutro.
  • Iwona (12:14:11): najchętniej całe wychowanie zleciliby szkole i tak jest w wwielu szkołach. Nie tylko mojej
  • Elżbieta Kamińska (12:14): ...ale tez pracą na rzecz szkoły.
  • pg3 (12:14:50): czy rodzice powinni interweniowac w sparawch zatargów miedzy uczniami a nauczycielami?
  • uczniowie GM1 (12:14): JAK ZAANGAŻOWAĆ RODZICÓW DO PRACY W SZKOLE, WSPÓŁPRACY Z NIĄ?
  • kraszewice (12:14:54): często zdarza się, że rodzice nie posiadają autorytetu. W jaki sposób nauczyciele mogą wzmacniać rolę rodzica w procesie wychowawczym ucznia
  • pg3 (12:15:03): czy moze lepiej zostawic te sprwe pedagog szkolemu ?
  • Elżbieta Kamińska (12:15): Pozwolić im na tę pracę :).
  • Iwona (12:15): Witam, jestem nauczycielka w szkole podstawowej. Moje doświdzcenie z rodzicami jest raczej takie, że całe wychowanie najchętniej przerzuciliby na nauczyciela. Ciezko ich nawet zaporsić do szkoły na rozmowę, nigdy nie mają czasu. Co w takiej sytuacji?
  • sp2 (12:15:59): absolutnie się z tym zgadzam
  • Elżbieta Kamińska (12:16): Zapytać rodziców, czy chcą współpracować.
  • sp2 (12:16:51): na 30 może 4 będzie chętnych, pozostali są bierni
  • pg3 (12:17:06): uwazam ze nie mozna wszystkich rodzicó wrzucac do jednego worka. moja mam i bezzaperoszenia nauczzycieli pojawia sie w szkole na dniach otwartych mimo ze nie ma za mna probvlemów i jestem uczennica 3 kl gimnazjum !
  • Elżbieta Kamińska (12:17): Można zaprosić ich na zebranie. Przygotować zebranie w innej formie. Pokazać, że chcemy, aby rodzic był sprzymierzeńcem.
  • Elżbieta Kamińska (12:18): Polecam lekturę: "Rodzice i nauczyciele jako sprzymierzeńcy", Maria Mendel
  • Iwona (12:18): witam, jesten nauczycielką w podstawówce, jak zmobilizowac rodziców do współpracy. Ja ma do czynienia raczej z rodzicami biernmymi, nic im się ni chce, nie maja czasu nawet porzyjśc raz na poł roku do szkoły. Co poradzić?
  • Iwona (12:18): najchętniej całe wychowanie zleciliby szkole i tak jest w wwielu szkołach. Nie tylko mojej
  • kraszewice (12:19:13): nadal będę ciągnął temat autotytetu dla dziecka, a właścicie jego braku. Co możemy zrobić, aby nie słyszeć stwierdzeń, że rodzice się mną nie interesują
  • Elżbieta Kamińska (12:19): Czy rodzice na pewno myślą tak samo?
  • pg3 (12:19:49): moim zdnaiem nie:)
  • Iwona (12:20:14): Rodzice w dzisiejszych czasach mają mało czasu - przynajmniej tak twierdzą - ciężko dyskutować z takimi argumentami
  • Elżbieta Kamińska (12:20): Może czują się w szkole niechcianymi gośćmi. Każde zebranie może im się kojarzyć tylko z oczekiwaniami ze strony szkoły.
  • uczniowie GM1 (12:20:50): W naszej placówce rodzice chętnie uczestnicża w życiu szkoły, ale nie czesto sa organizowane jakies uroczystosci do owej współpracy, jak zachecic pedagogów do zorganizowania takich imprez?
  • Iwona (12:21:19): Przecież szkoła ma prawo oczekiwać, prawda???
  • ola950 (12:21:34): co zrobic jezeli wychowawca nie radzi sobie z uczniem agresywnym?
  • Iwona (12:22:10): Szkoła to nie jest przechowalnioa dzieci - a tak rodzice szkołę traktują
  • uczniowie GM1 (12:22): W naszej placówce rodzice chętnie uczestnicża w życiu szkoły, ale nie czesto sa organizowane jakies uroczystosci do owej współpracy, jak zachecic pedagogów do zorganizowania takich imprez?
  • kraszewice (12:22:48): nie wydaje mi się, aby szkoła tylko czegoś oczekiwała. Dajemy m.in szereg dodatkowych zajęc popołudniowych oraz w weekendy. Ogranizujemy wycieczki i często poświęcamy bardzo dużo własnego czasu. W zamian rodzice nie chcą włączyć się choćby jako opiekun na
  • kraszewice (12:23:31): dyskotece czy jednodniowej wycieczce
  • Elżbieta Kamińska (12:23): Rodzice mogą również organizować za zgodą dyrekcji (gospodarza szkoły) takie imprezy, o jakie mogą występować uczniowie.
  • pg3 (12:24:15): czy nie jest prawda to ze jezeli rodzic bedzie czesto przychodził do szkoły to nauczyciele beda uwazac go za przewrazliwionego czy cos w tym stylu?
  • Iwona (12:24): Przecież szkoła ma prawo oczekiwać, prawda???
  • Iwona (12:24): Szkoła to nie jest przechowalnioa dzieci - a tak rodzice szkołę traktują
  • pg3 (12:24:52): NIE TRAKTUJA JEJ TAK!!!! przynajmniej NIE WSZYSCY!!!
  • Iwona (12:24:53): Czy moze Pani podać konkretne możliwe formy zaangażownaia rodziców szkole?
  • Iwona (12:25): Rodzice w dzisiejszych czasach mają mało czasu - przynajmniej tak twierdzą - ciężko dyskutować z takimi argumentami
  • Iwona (12:25:17): Może biernośc wynika także z niewiedzy...
  • Elżbieta Kamińska (12:25): A czy szkoła to nie jest społeczność składająca się w takiej samej mierze z uczniów, nauczycieli, ale również i rodziców?
  • Elżbieta Kamińska (12:25): Wszyscy mogą mieć oczekiwania.
  • kraszewice (12:26:59): pytam konktetnie. Jest dyskoteka szkolna. Rodzice chętnie dzieci przywożą na takie imprezy, ale jeśli prosimy o 2 godziny pomocy jako dodatkowi opiekunowie to słyszymy, że oni nie są od tego
  • uczniowie GM1 (12:27:00): naszym zdaniem rodzice wcale nie traktuja szkoły jak przechowalnie, sa przeciez rózne sytuacje w domach i z tad takie zachowania uczniów
  • Elżbieta Kamińska (12:27): Jeśli pozwolimy rodzicom bardziej angażować się w życie szkoły, to przyniesie niewspółmierne efekty.
  • kraszewice (12:27): pytam konktetnie. Jest dyskoteka szkolna. Rodzice chętnie dzieci przywożą na takie imprezy, ale jeśli prosimy o 2 godziny pomocy jako dodatkowi opiekunowie to słyszymy, że oni nie są od tego
  • Elżbieta Kamińska (12:28): Kto jest organizatorem tej imprezy?
  • pg3 (12:28:05): w jaki sposób rodzice moga sie bardziej angazowac w zycie szkoły?
  • kraszewice (12:28:15): szkołą organizuje np dyskotekę andrzejkową
  • Elżbieta Kamińska (12:28): Jeśli rodzice współuczestniczą we wcześniejszych przygotowaniach, to tymbardziej będą pomagać.
  • Elżbieta Kamińska (12:29): A może wcześniej zachęcić dzieci do pomocy?
  • kraszewice (12:29:19): a co zrobić, aby chcieli współuczestniczyć
  • kraszewice (12:29:55): dzieci chętnie włączają się z pomoc, ale rodzice nie bardzo
  • kraszewice (12:29): nie wydaje mi się, aby szkoła tylko czegoś oczekiwała. Dajemy m.in szereg dodatkowych zajęc popołudniowych oraz w weekendy. Ogranizujemy wycieczki i często poświęcamy bardzo dużo własnego czasu. W zamian rodzice nie chcą włączyć się choćby jako opiekun na
  • kraszewice (12:29): dyskotece czy jednodniowej wycieczce
  • Elżbieta Kamińska (12:30): Czy w szkole jest reprezentacja rodziców (czyt.: rada rodziców)?
  • kraszewice (12:30:42): jest
  • pg3 (12:30:53): owszem
  • pg3 (12:31): NIE TRAKTUJA JEJ TAK!!!! przynajmniej NIE WSZYSCY!!!
  • pg3 (12:31): czy nie jest prawda to ze jezeli rodzic bedzie czesto przychodził do szkoły to nauczyciele beda uwazac go za przewrazliwionego czy cos w tym stylu?
  • pg3 (12:31:31): KRASZEWICE, rodzice równiez maja swoje obowiazaki oni tez pracuja!
  • kraszewice (12:32:45): ale rada rodziców oraganizuje np jedną dużą imprezę i koniec. Przedstawiciele rady rodziców twierdzą - i słusznie wg nas - że rodzice to nie tylko te 5 osób wchodzących w skłąd Rady rodzicó
  • kraszewice (12:33:12): a prosze podać jakąś konkretną icicjatywą rodzicó z jaką się Pani spotkałą w swojej pracy
  • kraszewice (12:33): szkołą organizuje np dyskotekę andrzejkową
  • kraszewice (12:33): a co zrobić, aby chcieli współuczestniczyć
  • kraszewice (12:33): dzieci chętnie włączają się z pomoc, ale rodzice nie bardzo
  • kraszewice (12:33): jest
  • pg3 (12:33): owszem
  • pg3 (12:33:48): przekonac uczniów aby nie powstarzymywali rodzicó przed takimi wyjsciami do szkól
  • pg3 (12:34): KRASZEWICE, rodzice równiez maja swoje obowiazaki oni tez pracuja!
  • pg3 (12:34:16): uczniowie nie chca zeby rodzice przychodzili na zabawy w których oni uczestnicza
  • kraszewice (12:34): ale rada rodziców oraganizuje np jedną dużą imprezę i koniec. Przedstawiciele rady rodziców twierdzą - i słusznie wg nas - że rodzice to nie tylko te 5 osób wchodzących w skłąd Rady rodzicó
  • kraszewice (12:34): a prosze podać jakąś konkretną icicjatywą rodzicó z jaką się Pani spotkałą w swojej pracy
  • uczniowie GM1 (12:34:31): tez tak myslimy
  • kraszewice (12:34:32): zgodzę się, ale nauczyciele pozostawieni tylko sobie nie zrobią wszystkiego
  • pg3 (12:34:39): maja wtedy wrazenie ze tylko oni sa obserwowowani/p[iulnowani przez wswoich rodzicieli
  • kraszewice (12:35): a prosze podać jakąś konkretną icicjatywą rodzicó z jaką się Pani spotkałą w swojej pracy
  • ola950 (12:35:39): co zrobic jezeli wychowawca nie radzi sobie z uczniem , ktory jest agresywny wobec innych dzieci? wychowawca problem ignoruje lub udaje ze go nie ma. zostaje zgloszenie na policje do spraw nieletnich.... tyle ze wtedy wybucha afera
  • Elżbieta Kamińska (12:36): Zbiórka funduszy na boisko szkolne połączone z imprezą integracyjną społeczności szkolnej.
  • Elżbieta Kamińska (12:36): Współuczestniczą w niej wszyscy, w równej mierze.
  • Elżbieta Kamińska (12:37): Nauczyciele, uczniowie, rodzice.
  • Elżbieta Kamińska (12:37): W zależności od szkoły ilość osób w radzie rodzicó jest uzależniona od ilości oddziałów.
  • Elżbieta Kamińska (12:38): Każdy przedstawiciel jest wybierany przez tą społeczność.
  • Elżbieta Kamińska (12:38): Powinna to być osoba, która będzie integrować rodziców.
  • kraszewice (12:39:24): organizowaliśmy podobną impreze. był to turniej karnawałowy w p. nożna halową. Zapreoszono przedstawicieli zakadów pracy w włączenie się w impreze. W pierwszej edycji bardzo duże zainteresowanie, ale rodziców ani jednego. W drugiej edycji podobnie.
  • pg3 (12:39:48): dziękujemy za rozmowe... :) życzymy miłej i efektownej konwersacji ;)
  • kraszewice (12:40:17): Zbieraliśmy fundusze na remont siłowni szkolej i dofinanfowanie wyjazdu na obóz sportowy dla biednej młodzieży, ale z uzdolnieniem sportowym. Rodzice nie włączyli się po0mimo wielu próśb
  • uczniowie GM1 (12:40:20): jednak ciezko jest na taka osobe trafic
  • kraszewice (12:41:03): Impreza super nagłośniona w mediach lokalnych, ale niestety rodzice (część z nich) uznała, że
  • kraszewice (12:41:45): nauczyciele zrobili turniej, aby dorobić sobie. Posądzono nas o zabranie części dochodu z turnieju na własne potrzeby
  • pg3 (12:42): przekonac uczniów aby nie powstarzymywali rodzicó przed takimi wyjsciami do szkól
  • pg3 (12:42): uczniowie nie chca zeby rodzice przychodzili na zabawy w których oni uczestnicza
  • uczniowie GM1 (12:42): tez tak myslimy
  • kraszewice (12:42:13): Sama Pani przyzna, że taka sutuacja nie nastawia pozytywnie
  • kraszewice (12:42): zgodzę się, ale nauczyciele pozostawieni tylko sobie nie zrobią wszystkiego
  • pg3 (12:42): maja wtedy wrazenie ze tylko oni sa obserwowowani/p[iulnowani przez wswoich rodzicieli
  • kraszewice (12:42): zgodzę się, ale nauczyciele pozostawieni tylko sobie nie zrobią wszystkiego
  • pg3 (12:42): maja wtedy wrazenie ze tylko oni sa obserwowowani/p[iulnowani przez wswoich rodzicieli
  • ola950 (12:42:46): szkola bez przemocy. dobre sobie.....przemoc jest a nauczyciele nic nie robia....
  • ola950 (12:42): co zrobic jezeli wychowawca nie radzi sobie z uczniem , ktory jest agresywny wobec innych dzieci? wychowawca problem ignoruje lub udaje ze go nie ma. zostaje zgloszenie na policje do spraw nieletnich.... tyle ze wtedy wybucha afera
  • ola950 (12:42): co zrobic jezeli wychowawca nie radzi sobie z uczniem , ktory jest agresywny wobec innych dzieci? wychowawca problem ignoruje lub udaje ze go nie ma. zostaje zgloszenie na policje do spraw nieletnich.... tyle ze wtedy wybucha afera
  • kraszewice (12:43): organizowaliśmy podobną impreze. był to turniej karnawałowy w p. nożna halową. Zapreoszono przedstawicieli zakadów pracy w włączenie się w impreze. W pierwszej edycji bardzo duże zainteresowanie, ale rodziców ani jednego. W drugiej edycji podobnie.
  • kraszewice (12:43): Zbieraliśmy fundusze na remont siłowni szkolej i dofinanfowanie wyjazdu na obóz sportowy dla biednej młodzieży, ale z uzdolnieniem sportowym. Rodzice nie włączyli się po0mimo wielu próśb
  • kraszewice (12:43): Impreza super nagłośniona w mediach lokalnych, ale niestety rodzice (część z nich) uznała, że
  • kraszewice (12:43): nauczyciele zrobili turniej, aby dorobić sobie. Posądzono nas o zabranie części dochodu z turnieju na własne potrzeby
  • kraszewice (12:44): Sama Pani przyzna, że taka sutuacja nie nastawia pozytywnie
  • Elżbieta Kamińska (12:45): Czy rodzice od początku współuczestniczyli w organizacji tych imprez, a nie tylko w końcowym stadium?
  • sbp (12:45): Temat agresji był poruszany na wcześniejszych czatach i na pytania o przemocy odpowiadali eksperci z danej dziedziny. Zapisy czatów znajduja się na stronie szkolabezprzemocy.pl
  • kraszewice (12:46:19): od początku poproszono o wystawienie nawet swojej drużyny jako RODZICE GIMNAZJALISTÓW
  • sbp (12:46): Zachęcamy do zadawania pytań do Pani Elżbiety
  • kraszewice (12:46): od początku poproszono o wystawienie nawet swojej drużyny jako RODZICE GIMNAZJALISTÓW
  • Elżbieta Kamińska (12:47): Czy rodzice chętnie przychodzą na zebrania?
  • uczniowie GM1 (12:48:09): nie
  • uczniowie GM1 (12:48): nie
  • kraszewice (12:48:39): raczej tak, chociaż część z nich traktuje zebrania jako zło konieczne
  • Iwona (12:48:45): tak, jak już pisałm to nawet problem jest żeby pojawić się zabraniu
  • Elżbieta Kamińska (12:49): to może to jest ta droga, którą należało by zmienić?
  • kraszewice (12:49:17): rodzice często przekonani są o nieomylności swoich pociech
  • kraszewice (12:49): raczej tak, chociaż część z nich traktuje zebrania jako zło konieczne
  • uczniowie GM1 (12:49:22): ale w jaki sposób??
  • Iwona (12:49): tak, jak już pisałm to nawet problem jest żeby pojawić się zabraniu
  • kraszewice (12:49:29): żadne agrumenty do nich nie trafiaja
  • kraszewice (12:49): rodzice często przekonani są o nieomylności swoich pociech
  • uczniowie GM1 (12:49): ale w jaki sposób??
  • kraszewice (12:49): żadne agrumenty do nich nie trafiaja
  • Iwona (12:50:07): a później jaest masa pretensji, że się nie są poinformowani, że bagatelisuje sie problemy, tymcxzasem komunikacja z rodzicami jest naprawdę przez nich skutecznie osłabiana
  • Elżbieta Kamińska (12:50): czy rada rodzciów współuczestniczy w organizowaniu spotkań z rodzicami poza zebraniami?


  • Iwona (12:50:41): no własnie, ajk powiedzieć o problemach, aby rodzice nie poczuli się atakowani?
  • uczniowie GM1 (12:50:43): nie mozna traktowac rodziców jak uczniów
  • Iwona (12:50): no własnie, ajk powiedzieć o problemach, aby rodzice nie poczuli się atakowani?
  • uczniowie GM1 (12:50): nie mozna traktowac rodziców jak uczniów
  • uczniowie GM1 (12:51:48): no raczej normalnie powiedziec ale rodzice nie sa zli
  • Elżbieta Kamińska (12:52): spotkania nie tylko z wychowawcą, ale również z organizowanie warsztatów może być przyczynkiem do większej aktywności rodziców i zainteresowania dziećmi w szkole.
  • uczniowie GM1 (12:52): no raczej normalnie powiedziec ale rodzice nie sa zli
  • uczniowie GM1 (12:53:09): to już zależy od rodzicz
  • kraszewice (12:53:15): jak takie warsztaty miałyby wyglądać wg Pani ??
  • Elżbieta Kamińska (12:53): Na początek wychowawca (on jest gospodarzem) mógłby zadbać o bardziej ciepłąc atmosferę na zebraniach.
  • uczniowie GM1 (12:53:50): dostrzegamy tu naegatywną opinię nauczycieli o rodzicach
  • Elżbieta Kamińska (12:54): Odsyłam do publikacji CODN
  • uczniowie GM1 (12:54): to już zależy od rodzicz
  • kraszewice (12:54): jak takie warsztaty miałyby wyglądać wg Pani ??
  • uczniowie GM1 (12:54): dostrzegamy tu naegatywną opinię nauczycieli o rodzicach
  • uczniowie GM1 (12:54:41): u nas na zebraniach atmosfera jest bardzo miła;)
  • uczniowie GM1 (12:55): u nas na zebraniach atmosfera jest bardzo miła;)
  • Elżbieta Kamińska (12:55): Uczniowie GM1, opinie są dwustronne. Powoli się to zmienia. Rodzice w szkołach coraz częściej stają się pełnoprawnymi sprzymierzeńcami i tylko od woli dyrekcji zależy na ile zostanie to wykorzystane.
  • Elżbieta Kamińska (12:55): No i dobrze :)
  • kraszewice (12:56): jak takie warsztaty miałyby wyglądać wg Pani ??
  • kraszewice (12:56:28): Pani Elżbieto ponowię prośbę o warsztatach
  • kraszewice (12:56:41): kto ma je poprowadzić, jaka tematyka itp ??
  • Elżbieta Kamińska (12:56): Kraszewice, może ankieta wśród rodziców? Co w relacjach z dziećmi ich niepokoi?
  • kraszewice (12:57): Pani Elżbieto ponowię prośbę o warsztatach
  • kraszewice (12:57): kto ma je poprowadzić, jaka tematyka itp ??
  • Elżbieta Kamińska (12:57): Szkoły mają możliwości zorganzowania spotkań. Odsyłam do Pani pedagog szkolnej.
  • kraszewice (12:57:51): hmm, ja jestem pedagogiem szkolnym :-)
  • kraszewice (12:57): hmm, ja jestem pedagogiem szkolnym :-)
  • uczniowie GM1 (12:58:06): o fajnie
  • uczniowie GM1 (12:58): o fajnie
  • uczniowie GM1 (12:58:33): ale wegług uczniow naszej szkoly jest niezbyt fajnie gdy rodzice przesiaduja w szkole
  • kraszewice (12:58:46): ale jako pedago szkolny nie mam problemów z uczniami, bardziej z rodzicami, którzy twierdzą, że ich dzieci są nieomylne i mają rację, a nauczyciele się czepaiją
  • Elżbieta Kamińska (12:58): Tematyka zależy głównie od potrzeb szkoły, czyli od diagnozy postawionej postawionej przez pedagoga :)
  • uczniowie GM1 (12:58): ale wegług uczniow naszej szkoly jest niezbyt fajnie gdy rodzice przesiaduja w szkole
  • kraszewice (12:58): ale jako pedago szkolny nie mam problemów z uczniami, bardziej z rodzicami, którzy twierdzą, że ich dzieci są nieomylne i mają rację, a nauczyciele się czepaiją
  • uczniowie GM1 (12:59:17): no bo to prawda
  • Iwona (12:59:26): ja spotykam się jako nauczycielka z identycznymi postawami
  • uczniowie GM1 (12:59): no bo to prawda
  • Iwona (12:59): ja spotykam się jako nauczycielka z identycznymi postawami
  • kraszewice (13:00:22): prablem jest taki, że uczniowie i rodzice nie zawsze mają świadomośc, że nauczyciele są dla nich pomocą a nie przeszkodą
  • Elżbieta Kamińska (13:01): Uczniowie GM1, należałoby pogodzić dwie strony. I rodziców i nauczycieli, ale biorąc pod uwagę uczniów.
  • uczniowie GM1 (13:02:00): no ale w jaki sposób:>
  • JBaranowska (13:02:23): Rodzice, nauczyciele i uczniowie stanowią jedność i tylko w takiej sytuacji szkoła będzie dobrze funkcjonowała, będą efekty
  • Elżbieta Kamińska (13:02): Kraszewice, może warto, jak już wcześniej wspomniałam, zapytać rodziców, czy oni tez nie mają problemów z dziećmi?
  • uczniowie GM1 (13:02:51): ??
  • kraszewice (13:02): prablem jest taki, że uczniowie i rodzice nie zawsze mają świadomośc, że nauczyciele są dla nich pomocą a nie przeszkodą
  • uczniowie GM1 (13:02): no ale w jaki sposób:>
  • JBaranowska (13:03): Rodzice, nauczyciele i uczniowie stanowią jedność i tylko w takiej sytuacji szkoła będzie dobrze funkcjonowała, będą efekty
  • uczniowie GM1 (13:03): ??
  • Elżbieta Kamińska (13:04): Zachęcając ich do dialogu.
  • Elżbieta Kamińska (13:05): Kraszewice, z tym się zgodzę.
  • Elżbieta Kamińska (13:05): ...ale należy zmieniać ten stereotyp. I tu duże pole do popisu dla pedagoga szkolnego.
  • kraszewice (13:06): zasugeruje mi Pani coś ??
  • Elżbieta Kamińska (13:07): Proszę nie brać tego do siebie. Pedagog szkolny jest bardzo ważną osobą diagnozującą potrzeby każdego środowiska.
  • Elżbieta Kamińska (13:08): Może warto zacząć od szkoły, wychowawcy, bo to Państwo nadają ton do współpracy.
  • JBaranowska (13:09): W małych szkołach pedagog szkolny nie zawsze ma wystarczająca liczbę godzin aby wspierać wtrudnych sytuacjach uczniów
  • Elżbieta Kamińska (13:09): Jeśli jest Pan/Pani zainteresowany/-a tematami szkoleń, odsyłam do strony http://www.rodziceszkole.edu.pl/
  • Elżbieta Kamińska (13:10): JBaranowska, od tego jest również wychowawca.
  • sbp (13:14): Czy mają Państwo jeszcze jakieś pyttania
  • sbp (13:14): ?
  • Iwona (13:15): Więc generalnie jest Pani zdania, że rodzice niczego nie musza robić, a cała inicjatywa po stronie nauczycieli?
  • Iwona (13:16): bez zainteresownia rodziców niewiele jesteśm yw stanie zrobić
  • Elżbieta Kamińska (13:17): tak nie jest.
  • Iwona (13:17): a jak jest?
  • Elżbieta Kamińska (13:17): tylko często w dalszym ciągu pokutuje stereotyp, iż rodzić ma obowiązek przychodzić na wywiadówki.
  • Elżbieta Kamińska (13:19): ...po to żeby wciągnąć ich do współpracy.
  • Elżbieta Kamińska (13:19): Może warto im pokazać, że są bardzo ważni dla szkoły?
  • Elżbieta Kamińska (13:19): To Państwo jesteście piewszymi gospodarzami.
  • Elżbieta Kamińska (13:19): I dlatego od Was zależy, jak będą postrzegać szkołę.
  • Elżbieta Kamińska (13:20): Mam nadzieję, że w każdej klasie jest kilka osób, które mogą wpływać na resztę.
  • Elżbieta Kamińska (13:21): Należy tylko wykorzystać ich potencjał.
  • Elżbieta Kamińska (13:24): Warto, chcąc korzystać z potencjału rodziców, zainteresować ich sprawami bieżącymi szkoły. Forma dowolna.
  • Kristoo (13:27): Rodzice często nie mają czasu nawet z dzieckiem porozmawiać w domu. Już nie wspomnę o ojcach, którzy w większości nie są zorientowani do jakiej klasy uczęszcza ich dziecko. Świat pędzi, a my się temu też coraz częściej poddajemy.
  • Kristoo (13:27): Nie odnosi Pani takiego wrażenia?
  • Elżbieta Kamińska (13:28): No tak, odnosze takie wrażenie, ale można patrzeć na to z innej strony.
  • Elżbieta Kamińska (13:30): Rodzic często stara się zaspokoić potrzeby egzystencjalne swojego dziecka, nie zapomina o potrzebach duchowych, tylko czasami może warto rodzicowi podać rękę.
  • Kristoo (13:32): Duchowość w naszych czasach w ogóle powoli staje się tematem zapomnianym. Ja mam przyjemność coraz częściej pracować z rodzicami którzy przede wszystkim nie mają zaspokojonych własnych potrzeb.
  • Kristoo (13:32): W pogoni za nowym związkiem lub pracą, zupełnie pomijają problemy swoich własnych dzieci.
  • Elżbieta Kamińska (13:34): Szkoły mają możliwości wspomagać rodziców w trudnych sytuacjach związanych z ich dziećmi, z ich rozwojem.
  • Elżbieta Kamińska (13:34): Jeszcze raz wracam do warsztatów, spoktań organizowanych dla rodziców.
  • Elżbieta Kamińska (13:35): Dziękuję serdecznie za pytania i dyskusję.
  • aleksa (13:35): dziękuję ela
  • aleksa (13:35): :D
  • Elżbieta Kamińska (13:35): :)
  • Kristoo (13:36): Pozdrawiam serdecznie. Na koniec dodam jeszcze tylko:
  • Kristoo (13:36): problemu nie ma z rodzicami którzy są zmotywowani do pomocy i chcą ją nieść, współpracować ale...
  • Kristoo (13:37): na coroczne cykle warsztatowe zgłasza się 5-7 rodziców...ze szkoły liczącej 650uczniów.
  • aleksa (13:38): tylko, ze czesto rodziców gasi się na samym poczatku i później boja się aktywnie uczestniczyc w zyciu szkoły
  • Elżbieta Kamińska (13:38): Warto zaszczepić współpracę najpierw z radą rodziców.
  • Elżbieta Kamińska (13:41): Zapraszam do dlaszej dyskusji na forum: http://forum.szkolabezprzemocy.pl/viewforum.php?f=16
  • Kristoo (13:41:37): Akcja: szkoła bez przemocy, moim zdaniem nieco inaczej powinna wyglądać:)
  • Elżbieta Kamińska (13:42): ewentualne pytania proszę kierować na email: kontakt@rodziceszkole.edu.pl
  • Kristoo (13:43:10): Tak naprawdę to sama liczba uczestników tego czatu wskazuje trafność tej akcji.
  • Kristoo (13:43): Akcja: szkoła bez przemocy, moim zdaniem nieco inaczej powinna wyglądać:)
  • Kristoo (13:43): Tak naprawdę to sama liczba uczestników tego czatu wskazuje trafność tej akcji.

Kodeks Szkoły Bez Przemocy



Biuletyn Szkoły Bez Przemocy


Program objęty Honorowym Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego