Tu jesteś: Strona główna / Aktualności

pedagog: pracuję w szkole ponadgimnazjalnejjak wygląda u Was frekwencja rodziców na wywiadówkach,bo u nas nie jest za wysoka
Ilona_Goszczynska: kłopot ze spadającą frekwencją jest dość powszechny. Warto używać wszelkich sposobów, które zachęcą rodziców do spotkań.
pedagog: Czy ktoś z Was może podpowiedzieć sprawdzone w praktyce działania aktywizujące środowisko rodziców do prac na rzecz szkoły (klasy)
Ilona_Goszczynska: Na pewno sprzyja rozmowa, jako forma spotkania i wymiana poglądów, pomysłów.
Ilona_Goszczynska: Szczególnie w gimnazjum kontakt dorosłych zaangażowanych wżycie uczniów jest korzystny.
Ilona_Goszczynska: Sama wymiana informacji między rodzicami, a nauczycielami może ułatwić rozwiązywanie problemów.
becia: rodzice nie lubieją przychodzić do szkoły - źle im się to kojarzy - jak to zmienić?
Ilona_Goszczynska: @pedagog:
pedagog: Stwarzać taki klimat,aby rodzice nie byli traktowani w szkole jak uczniowie,mają wysłuchać i się poprawić
Ilona_Goszczynska: Zacznijmy od klasy. Potrzebna jest integracja, spotkania o charakterze zabawy, bądź współna wyprawa rowerowa. Dodatkowo spotkania o charakterze edukacyjnym, umownie nazwijmy je "akademią rodzica",
Ilona_Goszczynska: to warunki w których rodzice mogą mieć powód, aby się ze sobą poznać i zadawać.
Ilona_Goszczynska: Jeśli obudzimy tę potrzebę, to mamy w jednej klasie aktywnych rodziców. Ta klasa wyróżniając się tym w szkole może pociągnąć inne klasy, grupy.
Ilona_Goszczynska: Pamiętajmy tylko o tym, że to jes proces i wymaga konsekwencji, czasu, wytrwałości i pomysłów.
becia: rodzice często skarżą się że nie mogą porozumieć się z nauczycielami -jak więc zmienić nastawienie nauczycieli do rodziców?
Ilona_Goszczynska: Najlpiej z resztą pytać rodziców o to, jaki udział w społeczności chcą mieć.
pedagog2Io: ale tak naprawdę na taką wycieczkę rowerową przyjdzie 3-5 rodziców, ciężko ich zmotywować do takiej formy spotkania
Ilona_Goszczynska: ...to znaleźć formę, która jest dla nich atrakcyjna. Może być teatr. Najlepiej zcząć od zwykłego spotkania z kawą, herbatą i rozmową.
becia: prosiłam nauczycieli aby zmienili formę wywiadówki aby zachęcić rodziców do współpracy- niewiele to dało
Ilona_Goszczynska: Rodzice w szkole bywają traktowani jak intruzi oraz instancja, której przekazuje się uwagi nt. poczynań dziecka. Brakuje współpracy.
Ilona_Goszczynska: @becia:
Ilona_Goszczynska: Wydaje się, że rady pedagogiczne warto namiawiać na specjalny warsztat poświęcony współpracy z rodzicami.
Ilona_Goszczynska: Aby na przykład znaleźć odp. na pytanie jakich rodziców potrzebujemy. W czym rodzice nam pomagają, a w czym przeszkadzają. Jak nawiązywać i utrzymywać kontakt z rodzicami.
bara: w naszej szkole jest inaczej, rodzice traktowani sa jak ważni klienci. Dla nich poświęcamy przerwę i wolny czas ,gdy jesteśmy w szkole.
Ilona_Goszczynska: @becia:
asia: W naszej szkole często organizujemy spotkania z kawą , sa to bardzo mile spędzone chwile i rodzice chętnie w nich uczestniczą
Ilona_Goszczynska: W takij sytuacji może dobrą drogą będzie odwołanie siędo rodziców.Kiedy oni już podejmą współpracę, to wychowawca dołączy.
pedagog2Io: u nas w szkole organizowane są specjalnie dla rodziców uczniów klas pierwszych o charakterze edukacyjnym, tzn. z zakresu profilaktyki uzależnień i ich roli w procesie uczenia się dzieci, jak zorientowali się, że nie są one "obowiązkowe", to poprostu przych...
pedagog2Io: przychodzi ich znacznie mniej
Ilona_Goszczynska: @pedagog2lo:
bogusia: w naszej szkole rodzice chętnie pomagają mi w pracy koła teatralnego, szyjąc stroje, wyjeżdżając na występy.
Ilona_Goszczynska: Nie zapominajmy, że edukacyjny charakter ma otwarta rozmowa dotycząca np. tego, jak radzimy sobie jako rodzice z trudnościami wychowawczymi. Dobrym tematem jest np. dotrzymywanie umów z dziećmi.
Ilona_Goszczynska: Wymiana pomysłów daje każdemu rodzcowi szansę bycia ekspertem.
asia: Rodzice pomaga przygotować zabawy,konkursy,uroczystości szkolne i klasowe.
Ilona_Goszczynska: Kiedy natomiast robimy rodzicom wykład dotyczący profilaktyki, to mogą czuć się traktowani jak uczniowie, a nie partnerzy.
dluzyna: nasi rodzice skutecznie reagują na wszelkie sygnały przejawów agresji zgłaszanych przez wychowawców ,nauczycieli
Ilona_Goszczynska: To jest częsta sytuacj, że rodzic w kontakcie ze szkołą wraca do swoich, szkolnych doświadczeń. Szczególnie w sytuacji, kiedy siada w małej ławce, na małym krześle, twarzą do tablicy i stojącego nauczyciela.
bogusia: nauczyciele naszej szkoły, traktują rodziców jako partnerów w procesie wychowania.
becia: zamiast wykładu - który moim zdaniem nie jest dobrą formą dla rodziców -zaprosiłam na warsztaty nt jak stawiać granice, jak rozmawiać z nastolatkiem - przyszło troje rodziców
pedagog2Io: czyli wtym przypadku najeplszym rozwiązaniem byłaby zmiana formy tych zajęć?
Ilona_Goszczynska: Łatwo w takich warunkach zapomnieć, że jest się dorosłym i dzisiaj nie postawią nam "jedynki". Podświadomość działa.
Ilona_Goszczynska: @bogusia:
bara: zauważyłam, że rodzice w naszym środowiskunie maja skutecznych metod przeciwdziałaniu agresjim a często sami potrzebują instruktażu wsparcia i pomocy
Ilona_Goszczynska: a może istnieje możliwość bezpośredniego udziału? Może któryś rodzic ma zdolności i chęć na bezpośredni udział, a nie tylko wspomaganie.
Ilona_Goszczynska: Uczenie się czegoś z własnym dzieckiem jest jedną z lepszych form kontaktu.
agakangu: czy istnieją w Polsce Gimnazja razem z internatem dla dzieci, które sprawiają duże problemy wychowawcze, w których prowadzona jest również terapia młodzieży?
pedagog2lo: ale taka zmiana wymaga większego zangażowania nie tylko ze str. rodziców, ale prze de wszystkim n-li, a niestety są tacy nauczyciele, którzy na to "nie pójdą"
Ilona_Goszczynska: @becia:
bogusia: Szkoła musi poszukiwać coraz bogatszych form współpracy z rodzicami, aby jak najlepiej zaprezentować swoją ofertę pedagogiczno- wychowawczą.
asia: Na zebarnia zapraszamy specjalistów z PPP, policjantów.
Ilona_Goszczynska: I świetnie. Być może, jeśli propozycja w warsztacie będzie adresowana równocześnie do rodziców i uczniów, to podniesie frekwencję.
hania2: W mojej szkole mamy dużo Rodziców, którzy żądają pełnej ochrony dziecka przed agresją innych dzieci. W rozmowie rozumieją potrzebęfizycznej reakcji swojego dziecka ale nie chcą aby inne dzieci tak reagowały.
Ilona_Goszczynska: @bara: dokładnie. Tymbardziej, że kiedy przemoc dotyczy ich dziecka, to poza brakiem wiedzy doświadczają szeregu przykrych uczuć.
Ilona_Goszczynska: @agakangu:prawdopodobnie tak. Nie znam konkretów. Proszę o kontakt mailowy: psycholog [małpa] szkolabezprzemocy.pl - poszukam informacji.
agakangu: proszę o radę, gdzie można posłać ucznia, który potrzebuje pomocy specjalisty. Uczeń stosuje przemoc wobec innych każdego dnia. Niewiele brakuje aby trafił do zakładu poprawczego
Ilona_Goszczynska: @pedagog2lo: prawd, ale jeśli znajdziemy dwoje, troje to rozpoczynamy proces zmiany w zakresie stylu kontaktów szkoła-rodzic.
Ilona_Goszczynska: @bogusia: i to jest wyzwanie. Poza standardem interwencyjnym, często od rodziców oczekuje się jedynie finansowania szkolnych pomysłów i akcji.
Ilona_Goszczynska: @bogusia: istotne jest, aby przynajmniej część z nich konsultować przed podjęciem decyji.
hania2: Czasem odnoszę wrażenie, że przystąpienie do akcji "Szkoła bez przemocy" spowodowała, że niektórzy uczniowie chcą na siłę udowodnić, że szkoła bez przemocy jest niemożliwa,
asia: Za akcją Szkoła bez przemocy powinny iść również pieniądze na dodatkowe zajęcia dla uczniów.
Ilona_Goszczynska: @hania2: z opisu wynika,że rodzice nie mają elementarnej wiedzy nt. zjawiska przemocy. Bez uzypełnenia tych braków trudno będzie wyprowadzić ich z opisanego schematu postrzegania przemocy i relacji rówieśniczych.
bogusia: wspólne działania rodzica i dziecka na forum szkoły i nie tylko, zacieśnia bardziej ich związek emocjonalny.
nick: a my nadal nie otrzymaliśmy żadnych materiałów obiecanych przez "Szkołę bez przemocy"
Ilona_Goszczynska: @hania2: być może potrzebne jest spotkanie, które nie będzie odwoływało się do konkretnych osób i zdarzeń,
bara: rodzice nie sprawdzają przygotowania dzieci do szkoły niekiedy jest to powodem dyskomfortu psychicznego dziecka co jest powodem agresywnego zachowania podczas przerw
nick: więc tak naprawdę pozostaje to wszystko, co dotychczas robiliśmy w ramach zapobiegania przemocy
Ilona_Goszczynska: @hania2: Czasami z dystansu lepiej widać zjawisko, a na pewno rodzice muszą bronić pozycji swoich dzieci.
nick: dojrzałość szkolną badają Poradni psychologiczno - pedagogiczne
Ilona_Goszczynska: ©agakangu: zewnętrznym zapleczem pozostają PPP, policja, sąd. To instytucjonalnie. Bez udziału rodziny nie wiele zdziałamy. Pewnie jest to jedna z tych sytuacji, kiedy w domu rodzinnym jest przmeoc.
Ilona_Goszczynska: @agakangu: Prawdopodobnie pomocy potrzebuje cała rodzina.
nick: zazwyczaj trudności dziecka - zwłaszcza emocjonalne są wynikiem pewnych dysfunkcji w rodzinie
Ilona_Goszczynska: @hania2: może jest to niepopularne, ale przemoc rzeczywiście jest wkalkulowana w instytucję szkoły.
hania2: Czasem mam już dosyć pracy "śledczego", który musi dojść prawdy w każdym zdarzeniu. Na takie interwencje poświęcam za dużo czasu. Niektórym podoba się bycie w centrum uwagi i są częstymi gośćmi w moim, pedagoga pokoju.
Ilona_Goszczynska: @hania2: Ta świadomość dobrze wykorzystywana działa na naszą korzyść.
nick: a praca z dzieckiem opiera się na współpracy z rodziacmi a niejednokrotnie z całą rodziną
agakangu: w domu raczej nie ma przemocy, choć tego nie wiem na pewno, jest tylko bezradna matka która jest zupełnie nieywdolna wychowawczo
Ilona_Goszczynska: @hania2: Warto nie mieć uczniom za złe tej świadomości.
nick: i właśnie niewydolność wychowawcza może przyczyniać się do rozregulowania emocjonalnego dziecka
asia: Rodzice zbyt mało czasu poświęcają dzieciom.
Ilona_Goszczynska: @nick: przepraszamy i prosimy o ponowny kontakt z Programem
nick: nie zawsze dzieci stosujące przemoc wywodzą się z rodzin przemocowych
nick: poradziliśmy sobie sami. Dziękujemy
Kosiek: Rodzice często nie chcą korzystać z oferty pedagogiczno-wychowawczej szkoły np zapraszani na spotkanie z rerapeutą uzależnień uciekają drugą klatka schodową
Ilona_Goszczynska: @hania2: ciężko być pedagogiem szkolnym
agakangu: matka na zachowanie syna rozkłada ręce, a chłopak juz miał dwie sprawy w sądzie, potrafi tak pobić człowieka, że ofiara trafia do szpitala
Ilona_Goszczynska: @hania2: szczególnie w sytuacji, której odtworzenie przebiegu zdarzenia jest bardzo trudne.
nick: zdarzają się rówmież tzw osobowości socjopatyczne
Ilona_Goszczynska: @hania2: czy jest droga na "skróty"? Może mniej poprawności, a więcej poczucia humoru...:)
agakangu: on nie ma czasu teraz na terapię rodzinną, potrzebuje szybkiej interwencji specjalistycznego ośrodka z gimnazjum
hania2: Ja nawet lubię, jak przychodzą do mnie. Wtedy wiem, że jednak daję im poczucie dobrego , spolegliwego kontaktu z dorosłym, ale ustalanbie sprawców i konfrontacje bywają zbyt długie.
agakangu: bo inaczej trafi do poprawczaka
psycholog: dzień dobry, jestem troszkę spóźniona ale bardzo zainteresowana problemem
nick: i poza specjalistczną terapią niewiele jesteśmy w stanie zdziałać
psycholog: mama pewne refleksje jesłi chodzi o ośrodki terapeutyczne, agresywny chłopiec z poważnie zaburzona więzią z matka czekała ponad miesiąc na decyzję sądu, w poczuciu zawieszenie i bezkazrnosći
agakangu: i właśnie nie wiem gdzie mogę się zwrócić o pomoc
nick: Poradniepsychologiczno - Ped mogą skierować ucznia na turnus socjoterapeutyczny
Ilona_Goszczynska: @agakangu: system wsparcia dla tego typu matek jest mało efektywny. Często te matki lepiej funkcjonują we wspierającej, przyjaznej atmosferze, keidy informujemy je o powodzeniach, sukcesach, zaletach.
hania2: Z tym poczuciem "humoru" to nie można przesadzać, bo dzieci przeważnie są bardzo na "serio". Już nie raz sie o tym przekonałam.
Ilona_Goszczynska: @agakangu: na pewno odsuwają się od nas i tracą chęć do zajmowania się sprawą, kiedy otrzymują od nas jedynie "złe" informacje.
nick: ważne jest, aby zasygnalizować rodzicom chęć pomocy i uświadomić im jednocześnie jak ważna jest ich pomoc i wsparcie
Ilona_Goszczynska: @Kosiek: dlaczego? jak sądzisz, jaki jest powód takiego zachowania?
Ilona_Goszczynska: @agakangu: znajdujemy się zatem wtym wąskim zakresie przekazujemy sprawę innym resortom.
hania2: Jak pomóc dziecku, którego matka zostawiła z nadużywającym i pracującym poza miejscem zamieszkania ojcem? On już sobie rekompensuje to porzucenie agresją wobec innych. Odbiera im pod sklepikiem zakupy, poniża młodszych, dezorganizuje pracę na lekcji, uciek...
Ilona_Goszczynska: @hania2: zapleczem mogą być poradnie odwykowe prowadzące zajęcia dla dzieci, osób uzależnionych od alkoholu.
remi: jak rodzic ma walczyć z przemocą w szkole kiedy nauczyciele sami nie egzekwują ani praw ani obowiązków uczniów przy najmniejszej zwadzie wchodzą w potyczki słowne z uczniami i wcale nie na wysokim poziomie
nick: a co ma zrobić szkoła w kwestii dziecka? poradnia odwykowa nie rozwiązuje problemu
Ilona_Goszczynska: @remi: dziękuję za ten głos. być może warto nie przypisywać przemocy tylko szkole, bądź domowi - dzieciom, bądź dorosłym - rodzicom bądź nauczycielom.
hania2: Jeżeli rodzice nie poddają się leczeniu to na pewno dziecko nie trafi do grupy dzieci alkoholików, bo kto je tam pośle, kto da mu wsparcie?
nick: a ja pytam - co poza uruchomieniem wsparcia zewnętrznego ma zrobić szkoła? Wysłaćdziecko do poradni i czekać na poprawę?
Ilona_Goszczynska: @remi: byc może jest to moment, w którym warto bez wzajemnego oskarżania uznać, że przemoc może występować wszędzie i mogą jej podlegać wszyscy.
Ilona_Goszczynska: @hania2: są programy, które nie warunkują udziału dzieci alkoholików leczeniem rodzica.
Ilona_Goszczynska: @nick: przepraszam, ale trochę się zgubiłam. Możesz skonkretyzować pytanie?
remi: tak ale ja szukam rozwiązania są organizowane szkolenia dla nauczycieli ale jest ich chyba za mało
nick: chodzi o pytanie hani2 - co ma zrobić szkoła (poza skierowaniem dziecka do poradni)? Nauczyciele na pewno muszą podjąć jakieś działania, ale co może być skuteczne wtym przypadku?
nick: dziecko agresywne z trudnościami na podłożu rodzinnym /wychowawczym
hania2: Ja z tym "porzuconym" przez rodziców często rozmawiam. Odbarczam z odpowiedzialności za problemy rodziców. Robi to również mądry wychowawca ale to nie starcza na długo. Im chłopak jest starszy tym barrdziej przestaje nam ufać. Nie wierzy w zmianę swojej sy...
Ilona_Goszczynska: @remi: a może chętnych jest tak dużo i potrzebujesz troszkę cierpliwości Jest tez taka możliwość, że sam/-a zorganizujesz szkolenie, warsztat.
hania2: Pozdrawiam wszystkich. Dobrze mi się z Wami gada, ale biegnę po wnuka do przedszkola. Niech nie czeka na mnie i wierzy, że jego dorośli go kochają.
Ilona_Goszczynska: @nick: mamy dzicko na bombie emocjonalnej. Każde nasze działanie wzmacniające jego godność kiedyś może dać dobry efekt. Inwestujmy też wysiłek w normy, naukę zachowań akceptowanych społecznie zachowań i szukajmy alternatynwgo środowiska.
Ilona_Goszczynska: @hania2: nasz wpływ na zachowania jego rodziców jest znikomy, bądź żaden.Szukajmy rozwiązań adekwatnych do sytuacji dziecka.Może być tak, że jest przysłowiowym "głodnym", a my oczekujemy, że będzie "grzeczny".
Ilona_Goszczynska: @hania2: pozdrów go od nas :)
remi: nauczyciele mimo że sobie nie radzą nie chcą się do tego przyznać a tym bardziej nie będaą słuchać wskazówek rodzica próbuję małymi kroczkami może coś zdziałam
Ilona_Goszczynska: @remi: trzymamy kciuki. To dobra metoda :)
remi: nikt dziś nie wypowiada się na temat realizacji programu
Ilona_Goszczynska: @remi: i dobrze, bo dziś pochylaliśmy się nad relacją rodzice-szkoła.
szkolabezprzemocy: dziękujemy za uwagę i zapraszamy na kolejny czat
remi: dziękujemy do usłyszenia
Ilona_Goszczynska: Dziękuję za czynny udział w czacie :)
Program objęty Honorowym Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego
Organizatorzy Programu
Dzienniki regionalne